Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

Kwestia perspektywy.

Na początek kilka suchych faktów. Moja Córka urodziła się naturalnie, nie ma żadnych poważniejszych wad genetycznych ani dolegliwości, rozwija się prawidłowo, jest bardzo radosna, uśmiechnięta, zwłaszcza jak się do niej mówi, ciekawa świata, szybko się uczy i nierzadko zdarza jej się przespać całą noc już w wieku trzech miesięcy. Z drugiej strony, przez nieprawidłowo ukształtowane panewki biodrowe musi nosić niewygodne rozpórki, przez co często bywa marudna, a przebieranie jej to duże wyzwanie. W dzień praktycznie nie śpi, więc trzeba się nią bardziej lub mniej zajmować; najchętniej relaksuje się "na cycuszku", więc Paulinka jest często "wyłączona", gro domowych obowiązków siłą rzeczy spada na mnie, a wyjście gdziekolwiek jest dość trudne, że o kinie czy teatrze nawet nie wspomnę, bo z butelki jeść nie chce. Wieczorami dopadają ją kolki, więc co i raz płacze nawet po kilka godzin, przez co wszelkie spotkania towarzyskie również są mocno utrudnione.
Po przeczytaniu…

Krzyżyk na drogę!

Biorę dziś na warsztat tematu trudny, kontrowersyjny i jeden z tych, których podobno nie powinno się poruszać przy rodzinnym stole, żeby nie zepsuć wszystkim nastroju i apetytu. No ale że myśli o tym kłębią mi się po głowie już od dłuższego czasu, ciśnie mnie to od środka i chce wyjść, czas dać upust pragnieniu. O czym w ogóle mowa? Ano o Kościele, moi mili parafianie. 
Jak zauważyliście, Kościół napisałem z wielkiej litery. Choć (uprzedzając nieco fakty) tekst pozytywnego wydźwięku raczej mieć nie będzie, to jednak wychowano mnie w wierze i szacunku do tej instytucji. Moi Rodzice są osobami praktykującymi religijnie - codziennie odmawiają różaniec, chodzą regularnie na msze, opłacają intencję za mnie, teraz też za Ninuszkę, za siebie rzecz jasna też - nutka egoizmu jest wszak w każdym z nas. Ja od małego byłem blisko związany z Kościołem - przez wiele lat byłem ministrantem (choć dziś ciężko w to uwierzyć, bo święty zdecydowanie nie jestem), członkiem Katolickiego Stowarzyszenia Mło…