Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2018

Budzikom śmierć.

Jak w tytule. Tak nam kiedyś zawodził "wspaniały bard polskiej piosenki popowej, bożyszcze i obiekt westchnień rodzimych nastolatek w wieku od lat 8 do 63, który jak wieść niesie, tego uwielbienia do płci przeciwnej nigdy nie odwzajemniał - Piasek." Cudzysłów nieprzypadkowy. Nie muszę chyba dodawać, że sam fanem tej radosnej twórczości nigdy nie byłem, ale tytuł tej piosnki pasuje tutaj jak ulał. BTW ciekawa rzecz, że zespół, w którym Pan Andrzej lata temu ten utwór wykonywał, zwał się Mafia, a z jej działalnością (poza terroryzowaniem swoją muzyką na MTV niewinnych, zbuntowanych, słuchających rocka chłopaków, ze mną włącznie) miał wspólnego tyle, co tytułowe „zabijanie czasu”.
I tym sposobem względnie płynnie przejdę do tematu dzisiejszego wywodu. Mogę się założyć o grubą kasę, że 99,9% społeczeństwa zmaga się dzień dnia z jednym z dwóch (bądź, o zgrozo, oboma na raz) porannych problemów. Mowa tu o budzeniu się i wstawaniu z łóżka. I od razu muszę dodać, że wbrew pozorom są …